📦Darmowa dostawa od 69 zł do Żabki oraz innych Punktów Pocztex i automatów! Przy mniejszych zamówieniach jedynie 6,99 zł!🚚
Darmowa dostawa od 69,00 zł
PAKIET Światłoczułość + Kontury. Jakub Jarno - Jakub Jarno
Światłoczułość - Jakub Jarno
Kontury - Jakub Jarno
PAKIET Światłoczułość + Kontury. Jakub Jarno - Jakub Jarno
Światłoczułość - Jakub Jarno
Kontury - Jakub Jarno
Promocja Okazja
5.00/5(4)

PAKIET Światłoczułość + Kontury. Jakub Jarno - Jakub Jarno



Światłoczułość

Historia, która domagała się, by ją opowiedzieć. Narrator, który czekał, aż zjawisz się, by jej wysłuchać. I ona. Dziewczyna, w której wszyscy się gubili, lecz on jeden się w niej odnalazł.

Światłoczułość to przejmująca podróż przez czas, od której nie sposób się oderwać, każdy kolejny zakręt jest bowiem jak zaproszenie do nowego świata, który chcemy zgłębić.

To opowieść o dziecięcej i dorosłej wrażliwości w obliczu największych okropieństw ludzkości, o sile wspomnień, które potrafią ukształtować całe życie. To także pean na cześć nie tylko literatury, ale także naszego prywatnego układania liter w słowa, a słów w zdania. Dla Jakuba Jarno mają one tę piękną właściwość, że potrafią przetrwać naszą pamięć i nas samych.

„To pasjonująca książka, w której splatają się, a czasem plączą, losy, perspektywy i języki. Historia zbiorowa i jednostkowa, miłość i okrucieństwo, tęsknota i rozpacz – z tych składników Jakub Jarno układa przejmującą i piękną opowieść o roli, jaką w życiu odgrywa przypadek, a może przeznaczenie. Poza wszystkim – nie sposób się od tej opowieści oderwać. Bardzo polecam”. Tomasz Stawiszyński

„W tej powieści nie ma podziału na dobro i zło. Wszyscy w kotłowaninie dziejów, w gorączce przetrwania. Brakuje nie tylko chleba. Empatii również. Światłoczułość jest historią rozpisaną na głosy z przeszłości, które znalazły odwagę, aby wydobyć się z gardła. Jak traktat o łuskaniu fasoli, z tą różnicą, że tu fasoli nie ma, ponieważ wszyscy musieli uciekać.” Katarzyna Oklińska, Radio Nowy Świat

Jakub Jarno mieszka z rodziną na wsi. Nie chce mówić o sobie więcej, uważa bowiem, że książki będą przemawiać za niego. Jeszcze przed debiutem obiecał sobie, że nigdy nie udzieli nikomu wywiadu i nie będzie zabierał głosu publicznie. Jest przekonany, że to nie pisarz jest ważny, ale jego opowieść. I że jedynie kryjąc się w słowach, można sprawić, by te ożyły w umysłach innych.





Kontury
W powojennej zawierusze niknęło wszystko, a przede wszystkim ludzkie losy. Należałam do ludzi, którzy nigdy nie powinni się urodzić, nie mieli bowiem szansy na to, by nauczyć się żyć. Byłam dzieckiem otchłani, wytworem chaosu, bezpańskim pyłem na gruzach historii.Po wojnie było nas piętnaście milionów. W Polsce półtora. Dwadzieścia dwa procent całego młodego pokolenia.Ziemie odzyskane, ziemie utracone, a dzieci bezprzymiotnikowe. „Kontury” to przejmująca opowieść o Wandzie Jeżyńskiej – urodzonej w ostatnich dniach wojny dziewczynie, próbującej okiełznać największy z żywiołów i zawrócić bieg własnego losu. Zdana wyłącznie na siebie, radzić musi sobie w świecie nieprzyjaznym, bezlitosnym i wystawiającym ją na najcięższe próby. Rękę wyciągają do niej Franek Światło i Urban Sierpiński – która z nich jest pomocą, a która przekleństwem, Wanda ma przekonać się dopiero po latach. Brakowało mi wszystkiego, nawet dokumentów poświadczających, że się urodziłam, że skądś pochodzę, że ktoś mnie na ten świat przywiódł i z jakiegoś powodu.

Bez ryzyka
14 dni na łatwy zwrot
Szeroki asortyment
ponad milion pozycji
Niskie ceny i rabaty
nawet do 50% każdego dnia
71,16 zł
/ szt.
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 71,36 zł / szt.-1%
Cena regularna: 99,80 zł / szt.-29%
Możesz kupić także poprzez:
Do darmowej dostawy brakuje69,00 zł
Najtańsza dostawa 0,00 złWięcej
14 dni na łatwy zwrot
Bezpieczne zakupy
Kup teraz i zapłać za 30 dni jeżeli nie zwrócisz
Kup teraz, zapłać później - 4 kroki
Przy wyborze formy płatności, wybierz PayPo.PayPo - kup teraz, zapłać za 30 dni
PayPo opłaci twój rachunek w sklepie.
Na stronie PayPo sprawdź swoje dane i podaj pesel.
Po otrzymaniu zakupów decydujesz co ci pasuje, a co nie. Możesz zwrócić część albo całość zamówienia - wtedy zmniejszy się też kwota do zapłaty PayPo.
W ciągu 30 dni od zakupu płacisz PayPo za swoje zakupy bez żadnych dodatkowych kosztów. Jeśli chcesz, rozkładasz swoją płatność na raty.
Ten produkt nie jest dostępny w sklepie stacjonarnym

W zestawie

Światłoczułość - Jakub Jarno
Światłoczułość - Jakub Jarno (1 szt.)
35,58 zł / szt.
Kontury - Jakub Jarno
Kontury - Jakub Jarno (1 szt.)
35,58 zł / szt.
Podmiot odpowiedzialny za ten produkt na terenie UE
Wydawnictwo Literackie sp.z o.oWięcej
Adres: Długa 1Kod pocztowy: 31-147Miasto: KrakówKraj: PolskaNumer telefonu: 126192770Adres email: handel@wydawmnictwoliterackie.pl
Kod producenta
9788308085080_9788308086919


Światłoczułość

Historia, która domagała się, by ją opowiedzieć. Narrator, który czekał, aż zjawisz się, by jej wysłuchać. I ona. Dziewczyna, w której wszyscy się gubili, lecz on jeden się w niej odnalazł.

Światłoczułość to przejmująca podróż przez czas, od której nie sposób się oderwać, każdy kolejny zakręt jest bowiem jak zaproszenie do nowego świata, który chcemy zgłębić.

To opowieść o dziecięcej i dorosłej wrażliwości w obliczu największych okropieństw ludzkości, o sile wspomnień, które potrafią ukształtować całe życie. To także pean na cześć nie tylko literatury, ale także naszego prywatnego układania liter w słowa, a słów w zdania. Dla Jakuba Jarno mają one tę piękną właściwość, że potrafią przetrwać naszą pamięć i nas samych.

„To pasjonująca książka, w której splatają się, a czasem plączą, losy, perspektywy i języki. Historia zbiorowa i jednostkowa, miłość i okrucieństwo, tęsknota i rozpacz – z tych składników Jakub Jarno układa przejmującą i piękną opowieść o roli, jaką w życiu odgrywa przypadek, a może przeznaczenie. Poza wszystkim – nie sposób się od tej opowieści oderwać. Bardzo polecam”. Tomasz Stawiszyński

„W tej powieści nie ma podziału na dobro i zło. Wszyscy w kotłowaninie dziejów, w gorączce przetrwania. Brakuje nie tylko chleba. Empatii również. Światłoczułość jest historią rozpisaną na głosy z przeszłości, które znalazły odwagę, aby wydobyć się z gardła. Jak traktat o łuskaniu fasoli, z tą różnicą, że tu fasoli nie ma, ponieważ wszyscy musieli uciekać.” Katarzyna Oklińska, Radio Nowy Świat

Jakub Jarno mieszka z rodziną na wsi. Nie chce mówić o sobie więcej, uważa bowiem, że książki będą przemawiać za niego. Jeszcze przed debiutem obiecał sobie, że nigdy nie udzieli nikomu wywiadu i nie będzie zabierał głosu publicznie. Jest przekonany, że to nie pisarz jest ważny, ale jego opowieść. I że jedynie kryjąc się w słowach, można sprawić, by te ożyły w umysłach innych.





Kontury
W powojennej zawierusze niknęło wszystko, a przede wszystkim ludzkie losy. Należałam do ludzi, którzy nigdy nie powinni się urodzić, nie mieli bowiem szansy na to, by nauczyć się żyć. Byłam dzieckiem otchłani, wytworem chaosu, bezpańskim pyłem na gruzach historii.Po wojnie było nas piętnaście milionów. W Polsce półtora. Dwadzieścia dwa procent całego młodego pokolenia.Ziemie odzyskane, ziemie utracone, a dzieci bezprzymiotnikowe. „Kontury” to przejmująca opowieść o Wandzie Jeżyńskiej – urodzonej w ostatnich dniach wojny dziewczynie, próbującej okiełznać największy z żywiołów i zawrócić bieg własnego losu. Zdana wyłącznie na siebie, radzić musi sobie w świecie nieprzyjaznym, bezlitosnym i wystawiającym ją na najcięższe próby. Rękę wyciągają do niej Franek Światło i Urban Sierpiński – która z nich jest pomocą, a która przekleństwem, Wanda ma przekonać się dopiero po latach. Brakowało mi wszystkiego, nawet dokumentów poświadczających, że się urodziłam, że skądś pochodzę, że ktoś mnie na ten świat przywiódł i z jakiegoś powodu.
Potrzebujesz pomocy? Masz pytania?Zadaj pytanie a my odpowiemy niezwłocznie, najciekawsze pytania i odpowiedzi publikując dla innych.
Zapytaj o produkt
Jeżeli powyższy opis jest dla Ciebie niewystarczający, prześlij nam swoje pytanie odnośnie tego produktu. Postaramy się odpowiedzieć tak szybko jak tylko będzie to możliwe. Dane są przetwarzane zgodnie z polityką prywatności. Przesyłając je, akceptujesz jej postanowienia.

Opinie o PAKIET Światłoczułość + Kontury. Jakub Jarno - Jakub Jarno

5.00
Liczba wystawionych opinii: 4
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Kliknij ocenę aby filtrować opinie
5/5
Opinia niepotwierdzona zakupem
Każdy książkoholik chociaż raz w życiu doznał czegoś takiego, że ledwo co odbierze daną książkę od przewoźnika, a już nie może doczekać się, kiedy zacznie przygodę z nowymi bohaterami. Lecz... Istnieje też coś takiego jak niechęć przed skończeniem książki, i to nie dlatego, że jest zła, ale dlatego, że jest tak dobra, że nie chcesz się z nią rozstać. Takie właśnie uczucia towarzyszyły mi po przeczytaniu książki Jakuba Jarno pt. „Kontury”. Znam już twórczość autora, mowa o „Światłoczułości”, ale o niej innym razem. „Kontury” Jakuba Jarno, wydane przez Wydawnictwo Literackie, to poruszająca i wymagająca powieść. Przenosi nas w realia powojennej Polski, świata niepewności, braku korzeni i milczącej traumy. Główną bohaterką jest Wanda Jeżyńska, urodzona „w ostatnich dniach wojny”, dziewczynka pozbawiona dokumentów, przeszłości i przynależności. Jej losy stają się symbolem tysięcy ludzi wrzuconych w chaos odbudowującego się kraju, w którym historia nie kończy się wraz z ostatnim strzałem, lecz wciąż żyje w ciałach i umysłach ocalałych. W mojej ocenie, autor skupia się na wewnętrznej perspektywie Wandy: jej samotności, wyobcowaniu, lękach i pragnieniu godności. Pokazuje wojenne i powojenne doświadczenia nie jako tło wielkiej historii, lecz jako serię „małych dramatów”, które dla bohaterki stają się całym światem. Oszczędny, emocjonalnie gęsty styl nadaje narracji głęboko intymny charakter. Niedopowiedzenia, pauzy, cisza – to elementy, które oddają to, czego nie da się nazwać, a co często bywa najboleśniejsze. „Kontury” poruszają fundamentalne problemy: brak tożsamości, konsekwencje wykorzenienia, wagę przynależności oraz długie trwanie traumy historycznej. Książka pyta: kim jest człowiek, kiedy odarto go z przeszłości? Czy można odbudować siebie, gdy nie ma się punktu zaczepienia? I czy milczenie może być formą pamięci? Dla mnie, jako współczesnego czytelnika, powieść ta niesie kilka ważnych lekcji. Przypomina, że historia nie znika wraz z odejściem pokolenia, lecz przenika przez emocje, język i sposób myślenia jego dzieci. Uczy empatii wobec tych, których życie zostało naznaczone stratą, i uświadamia, jak istotne są korzenie oraz poczucie, że jest się częścią jakiejś większej całości. Pokazuje też, że godność i człowieczeństwo można odnaleźć nawet w najbardziej nieprzyjaznych okolicznościach, często dzięki drobnym gestom i wewnętrznej sile. „Kontury” to literatura wymagająca, przeznaczona dla czytelników ceniących głębię, refleksyjność i emocjonalną prawdę. To opowieść, która nie szuka łatwych rozwiązań, ale zostawia nas z ważnymi pytaniami o człowieka, pamięć i to, co pozostaje po doświadczeniu granicznym. Nie znajdziesz tutaj pościgów, złodziei, akcji, która podnosi ciśnienie krwi na maksa, ale znajdziesz coś, co uczy empatii wobec ludzi, których zniszczyła historia. I tutaj właśnie Wanda jest takim symbolem tych, którzy stracili wszystko: dom, rodzinę, imię. Znajdziecie prawdziwą samotność i walkę o przetrwanie. Nasza bohaterka jest zdana wyłącznie na siebie – to ważna lekcja dla pokolenia, które często czuje się samotne emocjonalnie, choć żyje w świecie pełnym bodźców. Książka uświadamia, że tożsamość jest wartością, o którą trzeba dbać. Wanda nie ma dokumentów, nazwiska, przeszłości, a to stawia potężne pytanie: kim jestem? Cyt.: „Byłam dzieckiem otchłani, wytworem chaosu, bezpańskim pyłem na gruzach historii.” Daje kontakt z historią w formie ludzkiej, a nie podręcznikowej. Zachęca do refleksji i rozmowy o rodzinie, pamięci, korzeniach. Po lekturze trudno nie zapytać: Skąd pochodzę? Co mnie ukształtowało? Co noszę po poprzednich pokoleniach? Pokazuje, że warto kwestionować pozory i „oficjalne wersje”. Cyt.: „W kłamstwie można zmieścić znacznie więcej niż w prawdzie.” To zdanie można dziś odnieść do fake newsów, manipulacji, postprawdy.
2025-12-05
Book_, Kołobrzeg
Czy opinia była pomocna? Tak 0 Nie 0
5/5
Opinia niepotwierdzona zakupem
Jakub Jarno w swoim debiutanckim utworze „Światłoczułość” stworzył historię, która niemal domagała się, by ją opowiedzieć. To opowieść, która od pierwszych stron wciąga czytelnika w emocjonalną podróż przez czas, przestrzeń, a przede wszystkim – przez ludzką wrażliwość. Narrator wydaje się czekać, aż go odkryjemy, by w pełni oddać się tej wyjątkowej opowieści! Książka przenosi nas do różnych momentów życia bohaterów, pokazując, jak dziecięca i dorosła wrażliwość potrafią kształtować całe nasze istnienie. Porusza najintymniejsze ludzkie uczucia – wspomnienia, traumy, miłość i nadzieję, a przy tym nie boi się dotykać najtrudniejszych aspektów ludzkiego życia. „Światłoczułość” jest piękna, ale jednocześnie momentami bardzo bolesna – Jarno z ogromną precyzją potrafi opisywać te chwile, które zostają z nami na długo, wywołując prawdziwe emocje, których nie sposób się pozbyć. Autor docenia siłę słów, które mają moc przetrwania!. Jego styl pisania jest wyjątkowo subtelny, a jednocześnie niezwykle przejmujący. Jarno dotyka emocji w sposób tak bezpośredni, że trudno pozostać obojętnym. Każdy zakręt fabularny jest jak zaproszenie do kolejnego świata, którego pragniemy doświadczyć. Jest to zdecydowanie bardzo dobry debiut literacki, który zasługuje na uwagę. Już teraz wiem, że będę wyczekiwać kolejnych książek tego autora. Jarno potrafi tak pisać o ludziach i ich emocjach, że zostawia nas z refleksją, a jego opowieść długo pozostaje z nami. „Światłoczułość” to książka, która porusza najgłębsze struny naszej duszy i nie pozwala o sobie zapomnieć – piękna, wzruszająca i jednocześnie przejmująca.
2024-10-16
Wolne, Warszawa
Czy opinia była pomocna? Tak 0 Nie 0
5/5
Opinia niepotwierdzona zakupem
„Światłoczułość” Jakuba Jarno to debiutancka powieść autora. Osobiście bardzo chętnie sięgam po debiuty, bo można odkryć świetnych autorów, z których wielu zostaje ze mną na całą swoją twórczą karierę. Zdecydowanie tak tez będzie w tym przypadku. Myślę, że autor nie spodziewał się, że pisząc to dzieło, postawił sobie tak wysoko poprzeczkę, jak nikt nie stawiałby przed debiutującym autorem. Zdecydowanie pokuszę się o stwierdzenie, że jest to jedna z najpiękniejszych historii, jakie kiedykolwiek czytałam i z pewnością zostanie w mojej głowie na zawsze, a polecać będę ją każdemu! Książka napisana w innej formie niż zazwyczaj. Poznajemy historię ludzi, którzy w życiu wiele doświadczyli, a życie po traumatycznych przejściach już nigdy nie jest takie, jak było kiedyś. Główną postacią powieści jest Mateusz, fotograf, artysta, który w fotografii poszukuje ukojenia swoich ran. Kolejnymi postaciami, które poznajemy w powieści, jest Jan, który chce odnaleźć szczęście, wracając w swoje rodzinne strony oraz Anna, która doświadczyła w dzieciństwie niewyobrażalnych traum, o których dziecko nawet nie powinno słyszeć, bo jej życie już nigdy nie będzie takie samo! Poznajemy także Witka oraz „Żerkę”, między którymi kiełkuje uczucie, ale wystawiane jest na wiele prób i przeciwności. Ale to właśnie oni przybliżają w formie listów z dzieciństwa swoje przeżycia i uczucia, które towarzyszyły im w najgorszych czasach, jakie kiedykolwiek przyszło im przeżyć. Słowa wypowiadane w dziecięcym, szczerym i emocjonalnym stylu zdecydowanie najbardziej chwytają za serce, i to one poruszyły mnie najbardziej! Autor w tej historii używa ogromnego wyczucia i subtelności, które są tak potrzebne w przypadku poruszania trudnych tematów. Przedstawieni bohaterowie analizują swoje problemy, pozwalają się utożsamić czytelnikowi z ich doświadczeniami i emocjami. Emocje, które są odczuwalne i dostrzegalne na każdej stronie i które towarzyszyły mi podczas czytania od pierwszej, do ostatniej chwili są niezwykle głębokie! Opis nie mówi wiele o książce, jest tajemniczy i wielu mogłoby przejść obok tego tytułu obojętnie, jednak naprawdę warto poświęcić czas i sięgnąć po tak wyjątkowy debiut! Nie można pominąć również tego, że „ Światłoczułość” przyciąga uwagę już okładką, która jest niezwykle prosta, ale przy tym piękna i zwracająca na siebie uwagę. Myślę, że ta prostota również informuje o tym, że tematy ujęte w książce nie są łatwe, ale warto zwrócić na nie uwagę. Ja ten tytuł bardzo polecam! Myślę, że to jedna z najlepszych książek, jakie czytałam w tym roku, a zdecydowanie najlepszy debiut, który czytałam kiedykolwiek! Bardzo polecam!
2024-10-15
Małgorzata, Chmielnik
Czy opinia była pomocna? Tak 0 Nie 0
5/5
Opinia niepotwierdzona zakupem
„Historia, która domagała się, by ją opowiedzieć. Narrator, który czekał, aż zjawisz się, by jej wysłuchać. I ona. Dziewczyna, w której wszyscy się gubili, lecz on jeden się w niej odnalazł.” „Światłoczułość”, historia, która została opowiedziana, a ja faktycznie zjawiłam się po to, aby ją poznać. I poznałam. I zamarłam na chwilę. I zagubiłam się. I kompletnie nie umiałam znaleźć słów, które oddałyby piękno tego, co przeczytałam. „Światłoczułość” to debiut. Czytam debiuty z różnym rezultatem. Ale ta debiutancka powieść w moim odczuciu zasługuje na najwyższe noty. Ta historia ociera się o arcydzieło i aż strach pomyśleć, jakie będą kolejne książki Jakuba Jarno. Jedno jest pewne – sam sobie postawił tak wysoko poprzeczkę, że będzie musiał naprawdę się starać żeby nie zawieść czytelników, których zachwycił. Centralną postacią „Światłoczułości” jest fotograf, Mateusz. Mamy możliwość obserwować jego rozwój/jego podróż nie tylko jako artysty, ale także jako człowieka. Jego wewnętrzne zmagania pozwalają mu na zrozumienie siebie i swojej roli. Fotografia zaś staje się nie tylko pasją mężczyzny ale również metodą na rany własne i cudze. Poprzez prace Mateusza Jakub Jarno prezentuje refleksje na temat życia, wnosząc nieprawdopodobny ładunek emocjonalny. Historia „Światłoczułości” skupia się na trzech różnych postaciach, a opowieść narracyjna Mateusza jest pierwszą z nich. Pozostałe to opowieść śledząca losy starszego mężczyzny, Jana i jego powrót po latach do rodzinnego miasta oraz historia kobiety, Anny próbującej sobie poradzić z traumami z dzieciństwa. Trzy różne opowieści, bardzo angażujące czytelnika. Czuje się nieprawdopodobną więź z każdą z osób spotkaną na kartach książki, odczuwa się niemal fizyczny ból. Jarno według mnie ma talent do kreowania postaci tragicznych i potrafi opisać ich z niesamowitą wrażliwością. Każda z postaci posiada takie wnętrze, takie emocje i taką przeszłość, że pozostaną z pewnością w pamięci na długo. Ich wcześniejsze losy rzutują na teraźniejszość a wątki się ze sobą splatają tworząc wielowątkową narrację. Są jeszcze dwie postaci i choć drugoplanowe, to zajmują w powieści Jarno dużo miejsca i odnoszę wrażenie, że bez nich ten tekst byłby niepełny. To Żerka i Witold. Przyjaciele i mentorzy Mateusza, odgrywający kluczową rolę w jego twórczości i życiu. Relacja między nimi przekracza wszystko, co znane. Jest tam szacunek, porozumienie na najwyższym poziomie ale również moc subtelnych napięć czy całkiem niewypowiedzianych uczuć (oczywiście w odniesieniu do Żerki). To bardzo silna więź, która w życiu tak rzadko się przydarza. Najwięcej Żerki i Witolda w retrospekcjach, gdzie cofamy się do ich dzieciństwa zdominowanego przez okrucieństwa II wojny światowej. W „Światłoczułości” poznajemy listy pisane przez Witka i stają się one kluczowe, by zrozumieć charakter i życie dorosłego Witolda. Podobnie jest w przypadku Żerki – tu też poznajemy jej wspomnienia z dzieciństwa i młodości naznaczone wojną. Brawa dla Jarno za delikatność i wyczucie tematu, za nie skupienie się na tamtych czasach i za zachowanie równowagi między teraźniejszością a przeszłością. Jakub Jarno nie omija trudnych tematów związanych z wojną, walką, Holocaustem, a wspomniane listy dają wgląd w myśli i uczucia dziecka – z dziecięcą prostotą wyrażają wrażliwość Witka, ale także Autora. Jakub Jarno – poznałam to nazwisko przed chwilą. Przed sięgnięciem po „Światłoczułość” był dla mnie zagadką. Od teraz będę wyczekiwać kolejnej powieści, która wyjdzie spod jego ręki/rąk. Nie na darmo mówi się już teraz i chwali Jarno za subtelność narracji, za emocje, za głębię. Mówi się i pisze o jego stylu pisania, który jest prosty i elegancki ale w pewnym sensie zapewnia czytelnikowi zaangażowanie w poznawaną historię. I ja tego właśnie doświadczyłam. Jarno zbudował ze mną więź – most ze sobą, ze swoją intymnością i z tą historią. Poczułam się jak jedna z bohaterek występujących na kartach książki. „Światłoczułość” Jakuba Jarno – przeczytajcie koniecznie!
2024-10-13
Monika, Kalisz
Czy opinia była pomocna? Tak 0 Nie 0
Napisz swoją opinię
Twoja ocena:
5/5
Dodaj własne zdjęcie produktu:
Prawdziwe opinie klientów
4.8 / 5.0 15796 opinii
pixel