Norwegia - "Najlepszy kraj na świecie"?

2020-06-26
Norwegia - "Najlepszy kraj na  świecie"?

Skandynawowie są najszczęśliwszymi ludźmi na ziemi, a Norwegia - doczesnym rajem? Czy to tylko mit, czy faktycznie to państwo warto brać pod uwagę, szukając dla siebie miejsca do życia? O Norwegii, ciekawie i mądrze, opowiada Nina Witoszek. 

 

Norwegia - raj na ziemi czy kraj pełen sprzeczności?

Z czym kojarzy się Norwegia? Z dramatami Henrika Ibsena, z egalitarnym prawem Jante, w myśl którego wszyscy mieszkańcy Skandynawii są wobec siebie równi, z zachwycającą przyrodą, surowym klimatem, odnoszącymi sukcesy skoczkami narciarskimi. Ale też ze świetną opieką socjalną obywateli, równością i solidarnością, społeczeństwem, które za cel stawia sobie równouprawnienie i tolerancję. Czy Norwegia jest jednak takim rajem, jakim się wydaje z naszej polskiej perspektywy? Jeśli chcesz poznać odpowiedź na to pytanie, sięgnij po książkę Niny Witoszek „Najlepszy kraj na świecie”, którą znajdziesz w naszej księgarni. 
 
Autorka analizuje sprzeczności, jakie tkwią w historii norweskiej kultury. W XIX wieku ujawniały się w pojedynku między tak zwanymi patriotami a partią inteligencką, dziś -  w konfliktach wewnątrz tak zwanego „norweskiego reżimu dobroci”. Okazuje się, że Norwegowie nie tylko potrafią cieszyć się codziennością, ale przede wszystkim znajdować równowagę między radykalizmem a konserwatyzmem, religijnością a sekularyzmem, indywidualizmem a komunitaryzmem, utopijnymi ideami a zdrowym rozsądkiem. 

 

Kij w mrowisko

Nina Witoszek w swojej książce „Najlepszy kraj na świecie” wbija niejedną szpilkę norweskiemu społeczeństwu. Może to nie jest popularne w czasach politycznej poprawności, ale z całą pewnością potrzebne - chociażby dla sprawdzenia, czy mit Norwegii jako absolutnego raju jest tylko nadmuchanym balonikiem. Autorka dobrze wie, o czym pisze - uznana polska historyczka od lat mieszka w Norwegii i zna to społeczeństwo jak własną kieszeń. W swojej powieści prowokuje i zachęca do wyciągania samodzielnych wniosków, ironizuje, przygląda się detalom, polemizuje ze zdaniem całego świata o Norwegach. Nawet jeśli do tej pory kierunek pod tytułem Skandynawia, nie leżał w Twoich planach, po przeczytaniu tej książki zapragniesz się tam wybrać i na własne oczy przypatrzeć się życiu narodu, który potrafi robić mentalny szpagat między ideałami, jakie na pierwszy rzut oka wydają się wzajemnie wykluczać. 
 
Jeśli szukasz urozmaicenia, tego lata odłóż na półkę książki sensacyjne i sięgnij po nie mniej fascynujący reportaż Niny Witoszek. Po tej lekturze Norwegia z pewnością przestanie Ci się kojarzyć wyłącznie z Ibsenem. 
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel