📦Darmowa dostawa od 69 zł - do Żabki oraz innych Punktów GLS i automatów! Przy mniejszych zamówieniach zapłacisz jedynie 4,99 zł!🚚
Darmowa dostawa od 69,00 zł
Faktomontaże Leona Schillera - Praca zbiorowa
Promocja Okazja

Faktomontaże Leona Schillera - Praca zbiorowa

Koroną faktomontaży okazała się jedna sztuka Trietiakowa "Krzyczcie, Chiny!", którą Schiller zobaczył najpierw w Moskwie, w 1928 r., wystawioną przez Wsiewołoda E. Meyerholda. Zachwycony siłą rażenia tego spektaklu o walce eksploatowanych kulisów chińskich przez cynicznych imperialistów, przygotował Schiller własne inscenizacje sztuki - o książce "Faktomontaże Leona Schillera" pod red. Anny Kuligowskiej-Korzeniewskiej pisze Tomasz Miłkowski w Stolicy. Nareszcie jest!!! - chciałoby się zakrzyknąć na powitanie tomu zawierającego teksty utworów, portrety scenarzystów i analizy spektakli politycznych Leona Schillera z lat 30. ubiegłego wieku. Najgłośniejszy z nich, "Krzyczcie, Chiny!", wystawiony przez Schillera trzykrotnie (we Lwowie w 1932 r., w Łodzi w 1932 r. i w Warszawie w 1933 r.) obrósł legendą - także z tego powodu, że tekst sztuki Siergieja Trietiakowa, przetłumaczony przez Andrzeja Stawara, przepadł, ale pozostała bogata dokumentacja prasowa poświęcona samym spektaklom oraz gorączce polemik, jakie rozgorzały po ich wystawieniu. Cierpliwości i determinacji Anny Kuligowskiej-Korzeniewskiej zawdzięczamy, że udało się do tych zapomnianych tekstów dotrzeć (w przypadku sztuki Trietiakowa także doprowadzić do ponownego przekładu), zebrać dostępną ikonografię i teksty poświęcone faktomontażom Schillera. Zaczęło się od spektaklu "Polityka społeczna R.P.", przygotowanego z okazji dziesięciolecia odzyskania przez Polskę niepodległości, a pokazywanego podczas Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu w 1929 r. Scenariusz sztuki, autorstwa Aleksandra Wata, nie był laurką. Spektakl pokazywał poniżenie i niełatwy los robotników, niechronionych przepisami oraz ubezpieczeniami, ulegających wypadkom przy pracy, narażonych na choroby zawodowe i wegetację. Teatrzyk grający sztukę w Poznaniu szybko zwinięto. Schiller zasmakował jednak w społecznych faktomontażach i już wkrótce wystawił "Cjankali" (1930) Friedricha Wolffa, poruszającą opowieść o kobietach zmuszanych do macierzyństwa bez względu na warunki życiowe, skazanych często na fizyczną degradację, głód i cierpienia. Spektakl wywołał bardzo duże wrażenie w wielu krajach Europy. Koroną faktomontaży okazała się jedna sztuka Trietiakowa "Krzyczcie, Chiny!", którą Schiller zobaczył najpierw w Moskwie, w 1928 r., wystawioną przez Wsiewołoda E. Meyerholda (premiera: 1926). Zachwycony siłą rażenia tego spektaklu o walce eksploatowanych kulisów chińskich przez cynicznych imperialistów, przygotował Schiller własne inscenizacje sztuki. Pisano, że uczestniczyło w nich nawet stu wykonawców. Inscenizatorowi doskonale udało się stworzyć wrażenie tłumu na deskach, starcia zrewoltowanych na koniec kulisów z żołnierzami strzegącymi majątków zachodnich właścicieli. Premiera we Lwowie (15 maja 1932) wywołała całą falę nie tylko recenzji, ale i donosów na komunistyczną jaczejkę, która "zalęgła się" we lwowskim Teatrze Wielkim. Przedstawienie po siedmiu spektaklach zdjęto, a gabinet i mieszkanie Schillera zostały nawet przeszukane. - Rewizje - donosił "Express Ilustrowany" - ujawniły obfity materiał kompromitujący. W mieszkaniu Leona Schillera znaleziono m.in. szereg książek, traktujących o współczesnym teatrze sowieckim. Schiller nie zamierzał jednak ustępować i wkrótce wystawił sztukę Trietiakowa w Łodzi (zagrano ją 49 razy) i w Warszawie - w teatrze Ateneum (34 przedstawienia). I znowu nie obyło się bez szykan. Pod budynkiem Ateneum, przy ulicy Jaracza - przed, podczas i po spektaklach "Krzyczcie, Chiny!" - rezydował ambulans policyjny, dochodziło do zatrzymań, przesłuchań. Trudno przechwalić tę rzetelną i dopracowaną edytorsko książkę, z której dowiadujemy się m.in., że tekst Trietiakowa został napisany zgodnie z regułami sceny, a sam autor był doświadczonym człowiekiem tak kina, jak i teatru, współpracownikiem Eisenteina, Meyerholda. Że ten autentyczny rzecznik nowej lewicowej sztuki padł na koniec ofiarą stalinowskich czystek. I że jego życie mogłoby być źródłem fascynującej opowieści filmowej. Tomasz Miłkowski Stolica

EAN: 9788363276430
Rok wydania
2016
Strony
372
Oprawa
Miekka
Data premiery
2016-02-10
Więcej szczegółów
Bez ryzyka
14 dni na łatwy zwrot
Szeroki asortyment
ponad milion pozycji
Niskie ceny i rabaty
nawet do 50% każdego dnia
19,10 zł
/ szt.
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 18,60 zł / szt.+2%
Cena regularna: 25,00 zł / szt.-24%
Możesz kupić także poprzez:
Do darmowej dostawy brakuje69,00 zł
Najtańsza dostawa 4,99 złWięcej
14 dni na łatwy zwrot
Bezpieczne zakupy
Kup teraz i zapłać za 30 dni jeżeli nie zwrócisz
Kup teraz, zapłać później - 4 kroki
Przy wyborze formy płatności, wybierz PayPo.PayPo - kup teraz, zapłać za 30 dni
PayPo opłaci twój rachunek w sklepie.
Na stronie PayPo sprawdź swoje dane i podaj pesel.
Po otrzymaniu zakupów decydujesz co ci pasuje, a co nie. Możesz zwrócić część albo całość zamówienia - wtedy zmniejszy się też kwota do zapłaty PayPo.
W ciągu 30 dni od zakupu płacisz PayPo za swoje zakupy bez żadnych dodatkowych kosztów. Jeśli chcesz, rozkładasz swoją płatność na raty.
Ten produkt nie jest dostępny w sklepie stacjonarnym
Kod producenta
9788363276430
Rok wydania
2016
Strony
372
Oprawa
Miekka
Data premiery
2016-02-10
Autorzy
Praca zbiorowa
Koroną faktomontaży okazała się jedna sztuka Trietiakowa "Krzyczcie, Chiny!", którą Schiller zobaczył najpierw w Moskwie, w 1928 r., wystawioną przez Wsiewołoda E. Meyerholda. Zachwycony siłą rażenia tego spektaklu o walce eksploatowanych kulisów chińskich przez cynicznych imperialistów, przygotował Schiller własne inscenizacje sztuki - o książce "Faktomontaże Leona Schillera" pod red. Anny Kuligowskiej-Korzeniewskiej pisze Tomasz Miłkowski w Stolicy. Nareszcie jest!!! - chciałoby się zakrzyknąć na powitanie tomu zawierającego teksty utworów, portrety scenarzystów i analizy spektakli politycznych Leona Schillera z lat 30. ubiegłego wieku. Najgłośniejszy z nich, "Krzyczcie, Chiny!", wystawiony przez Schillera trzykrotnie (we Lwowie w 1932 r., w Łodzi w 1932 r. i w Warszawie w 1933 r.) obrósł legendą - także z tego powodu, że tekst sztuki Siergieja Trietiakowa, przetłumaczony przez Andrzeja Stawara, przepadł, ale pozostała bogata dokumentacja prasowa poświęcona samym spektaklom oraz gorączce polemik, jakie rozgorzały po ich wystawieniu. Cierpliwości i determinacji Anny Kuligowskiej-Korzeniewskiej zawdzięczamy, że udało się do tych zapomnianych tekstów dotrzeć (w przypadku sztuki Trietiakowa także doprowadzić do ponownego przekładu), zebrać dostępną ikonografię i teksty poświęcone faktomontażom Schillera. Zaczęło się od spektaklu "Polityka społeczna R.P.", przygotowanego z okazji dziesięciolecia odzyskania przez Polskę niepodległości, a pokazywanego podczas Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu w 1929 r. Scenariusz sztuki, autorstwa Aleksandra Wata, nie był laurką. Spektakl pokazywał poniżenie i niełatwy los robotników, niechronionych przepisami oraz ubezpieczeniami, ulegających wypadkom przy pracy, narażonych na choroby zawodowe i wegetację. Teatrzyk grający sztukę w Poznaniu szybko zwinięto. Schiller zasmakował jednak w społecznych faktomontażach i już wkrótce wystawił "Cjankali" (1930) Friedricha Wolffa, poruszającą opowieść o kobietach zmuszanych do macierzyństwa bez względu na warunki życiowe, skazanych często na fizyczną degradację, głód i cierpienia. Spektakl wywołał bardzo duże wrażenie w wielu krajach Europy. Koroną faktomontaży okazała się jedna sztuka Trietiakowa "Krzyczcie, Chiny!", którą Schiller zobaczył najpierw w Moskwie, w 1928 r., wystawioną przez Wsiewołoda E. Meyerholda (premiera: 1926). Zachwycony siłą rażenia tego spektaklu o walce eksploatowanych kulisów chińskich przez cynicznych imperialistów, przygotował Schiller własne inscenizacje sztuki. Pisano, że uczestniczyło w nich nawet stu wykonawców. Inscenizatorowi doskonale udało się stworzyć wrażenie tłumu na deskach, starcia zrewoltowanych na koniec kulisów z żołnierzami strzegącymi majątków zachodnich właścicieli. Premiera we Lwowie (15 maja 1932) wywołała całą falę nie tylko recenzji, ale i donosów na komunistyczną jaczejkę, która "zalęgła się" we lwowskim Teatrze Wielkim. Przedstawienie po siedmiu spektaklach zdjęto, a gabinet i mieszkanie Schillera zostały nawet przeszukane. - Rewizje - donosił "Express Ilustrowany" - ujawniły obfity materiał kompromitujący. W mieszkaniu Leona Schillera znaleziono m.in. szereg książek, traktujących o współczesnym teatrze sowieckim. Schiller nie zamierzał jednak ustępować i wkrótce wystawił sztukę Trietiakowa w Łodzi (zagrano ją 49 razy) i w Warszawie - w teatrze Ateneum (34 przedstawienia). I znowu nie obyło się bez szykan. Pod budynkiem Ateneum, przy ulicy Jaracza - przed, podczas i po spektaklach "Krzyczcie, Chiny!" - rezydował ambulans policyjny, dochodziło do zatrzymań, przesłuchań. Trudno przechwalić tę rzetelną i dopracowaną edytorsko książkę, z której dowiadujemy się m.in., że tekst Trietiakowa został napisany zgodnie z regułami sceny, a sam autor był doświadczonym człowiekiem tak kina, jak i teatru, współpracownikiem Eisenteina, Meyerholda. Że ten autentyczny rzecznik nowej lewicowej sztuki padł na koniec ofiarą stalinowskich czystek. I że jego życie mogłoby być źródłem fascynującej opowieści filmowej. Tomasz Miłkowski Stolica

EAN: 9788363276430
Potrzebujesz pomocy? Masz pytania?Zadaj pytanie a my odpowiemy niezwłocznie, najciekawsze pytania i odpowiedzi publikując dla innych.
Zapytaj o produkt
Jeżeli powyższy opis jest dla Ciebie niewystarczający, prześlij nam swoje pytanie odnośnie tego produktu. Postaramy się odpowiedzieć tak szybko jak tylko będzie to możliwe. Dane są przetwarzane zgodnie z polityką prywatności. Przesyłając je, akceptujesz jej postanowienia.
Napisz swoją opinię
Twoja ocena:
5/5
Dodaj własne zdjęcie produktu:
Prawdziwe opinie klientów
4.8 / 5.0 15069 opinii
pixel